Tort na kakaowych biszkoptach z olejem rzepakowym

Osobiście nie przygotowuję hucznych imprez w domu, ale jednak każda okazja: Urodziny, Imieniny członka mojej rodziny są celebrowane w gronie najbliższych i wtedy zazwyczaj przygotowuję dla nich jakiś torcik. Taki deser dobry będzie też na nachodzące Walentynki, jeśli tylko je obchodzicie.
Tort kakaowy z bitą śmietaną i truskawkami

Składniki:
ciasto:
- 5 jajek
- 3/4 szklanki mąki pszennej (u mnie typ 450)
- 3/4 szklanki cukru
- 1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki kakao
- 5 łyżek oleju rzepakowego
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia 

nadzienie:
- 500ml śmietanki 30%
- 2 łyżki cukru pudru
- 2 łyżki żelatyny spożywczej + 2 łyżki gorącej wody

poncz:
- sok z cytryny
- przegotowana woda
- konfitura z truskawek

dodatki: 
- konfitura truskawkowa
- kolorowe perełki cukrowe do ozdoby (różowe i perłowe)
- 3 świeże truskawki
- margaryna i mąka do wysmarowania blachy

Forma: tortownica o średnicy 22cm

Przygotowanie:
Rozdzielam żółtka od białek. Białka ubijam na sztywną pianę. Dodaję do nich cukier i miksuję, aż uzyskam gładką i świecącą masę. Dodaję resztę składników i mieszam dokładnie drewnianą łyżką. Smaruję tylko dno tortownicy tłuszczem i obsypuję mąką. Wylewam ciasto do formy i wkładam do nagrzanego piekarnika.

Temperatura piekarnika: 180 °C
Czas pieczenia: około 25 minut

Gotowy biszkopt odkładam do ostudzenia. W tym czasie przygotowuję krem.  Śmietankę wraz z cukrem pudrem miksuję aż będzie gęsta. Żelatynę rozpuszczam w gorącej wodzie. Gdy lekko przestygnie, dodaję do niej nieco ubitej śmietany i mieszam. Dopiero wtedy przekładam ją do reszty śmietany i miksuję.

Ostudzony biszkopt przekrawam na pół. Skrapiam je przygotowanym ponczem. Góra jest lekko wybrzuszona, dlatego trafi na spód. Smaruję biszkopt konfiturą truskawkową. Na to nakładam bitą śmietanę, część zostawiam, bo posłuży do dekoracji. Na to nakładam dolny biszkopt spodem do góry, który jest idealnie równy. Resztę bitej śmietany przekładam do rękawa cukierniczego i dekoruję tort. Kroję truskawki i układam na wierzchu, dodatkowo przystrajam go perełkami. Wkładam do lodówki na minimum 2 godziny. Można go też przygotować dzień przed okazją.
„Olej rzepakowy jest naturalnym źródłem kwasów omega – 3 i dlatego często gości w moich potrawach. Jest dla mojej rodziny składnikiem traktowanym jako prozdrowotny”.

4 komentarze:

Zapraszam do komentowania.

 
Nie wyrażam zgody na kopiowanie, powielanie lub jakiegokolwiek inne wykorzystywanie w całości lub we fragmentach tekstów i zdjęć z serwisu internetowego http://kuchniacodnia.blogspot.com/ bez mojej wiedzy i zgody (podstawa prawna: Dz. U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 nr 43 poz. 170)